Oddaj swój głos i zobacz co możesz wygrać!

ŻYCIE W ZGODZIE Z NATURĄ – UCZYŁAM SIĘ MIŁOŚCI DO SIEBIE
CZAS POKAZAŁ, ŻE NARODZINY DZIECI ZWERYFIKOWAŁY MOJE PLANY

MULTIZADANIOWA POMIMO WSZYSTKO – KOBIETA, MATKA, EMIGRANTKA I BIZNESWOMAN!

 O MNIE

Nazywam się Kate Turlik, spędziłam ponad 18 lat pracując w sektorze kosmetycznym. Zaczynałam jako wizażystka w moim rodzinnym Gdańsku. Obecnie jestem właścicielką i trenerem w prestiżowej Akademii makijażu permanentnego Kate Tiu Beauty. Doszłam do tego latami ciężkiej pracy.

WALKA Z SAMĄ SOBĄ

Moje początki były okupione tym, z czym zmaga się większość kobiet na co dzień. Częstym brakiem wiary w siebie i swoje umiejętności. Obecny sukces zawdzięczam ciężkiej pracy i licznym, nieprzespanym nocą. Byłam młodą dziewczyną, która miała wiele marzeń, a jednocześnie ogromne wątpliwości, czy to co robi ma jakikolwiek sens. Zdarzały się również niepowodzenia, ale dziś wiem, że każdy z upadków był lekcją, żebym mogła się rozwijać. Nauczyłam się, że podstawą jest konsekwencja w dążeniu do wyznaczonego celu.

NA OBCZYŹNIE

Zmiana środowiska nie była łatwa. Bardzo długo nie mogłam się odnaleźć za granicą. Dużą przeszkodą był również brak znajomości języka. Tęskniłam za rodziną, za krajem. Miałam w głowie pełno negatywnych myśli.

Wykonywałam ciężką, fizyczną pracę po dwanaście godzin na dobę. Byłam pokojówką w hotelach, kelnerką na hinduskich weselach, a nawet sypałam ryż. Przeszłam prawdziwą szkołę życia, ale również była to dla mnie ogromna lekcja pokory.

Zmaganie się z tak wieloma przeciwnościami losu, spowodowały że ciężko było mi docenić i zobaczyć w Londynie jakieś pozytywy.

ZMIENIŁAM SIĘ

Przełomowy moment nadszedł, gdy poznałam miłość mojego życia i założyłam rodzinę. Wszystko się zmieniło, bo ja się zmieniłam.

Decyzja o zostaniu mamą nie była przypadkowa, marzyłam o tym by mieć dzieci. Rola mamy, jak zapewne każda mama wie, to nie tylko kolorowe urywki rodem z reklamy. Nie ukrywam, bywało trudno. Życie daleko od domu rodzinnego, wsparcia dziadków i rodziny tego nie ułatwiało.

Na szczęście mam przy sobie cudownego mężczyznę, który jest ojcem moich dzieci. Tworzymy związek partnerski, wspieramy się i pomagamy na każdej płaszczyźnie życia. Niezastąpieni są również przyjaciele, którzy po czasie stali się dla mnie rodziną.

WYSZŁAM DO LUDZI

Wydawało mi się, że nie mam szczęścia w życiu, nieustannie porównywałam się do innych. Myślałam, że jestem gorsza i mniej zdolna. Dzisiaj wiem, że to była jedynie iluzja. Uwierzyłam w siebie, ale nie był to skutek wielkiego i przełomowego wydarzenia, ja po prostu wyszłam z domu, do ludzi. Poznawałam wiele nowych, twórczych osób, pełnych pozytywnej energii. Zaczęłam dużo się uczyć, chłonęłam masę książek, brałam udział w licznych rozwojowych spotkaniach i to mnie otworzyło.

BIZNESWOMAN

Na co dzień mam przyjemność pracować z setkami kobiet z całego świata i pomagać im. Staram się  spełniać oczekiwania każdego mojego klienta. Wierzę, że zaufanie jest ważnym czynnikiem branym pod uwagę w mojej pracy. Jako artystka uwielbiam sprawiać, aby kobiety czuły się dobrze ze sobą. Jestem w stanie pomóc im zdobyć pewność siebie i wydobyć ich wewnętrzne piękno. Wspieram panie, które w swym życiu mierzą się z ciężkimi chorobami. Daje im wsparcie w postaci makijażu permanentnego, a jedyną zapłatą jest ich uśmiech. Często powtarzam, że pasja, artyzm i pokora to główne wartości w makijażu permanentnym.

MOC TKWI W KAŻDEJ Z NAS, ZAUFAJ SOBIE, ŻE MOŻESZ TU I TERAZ

Najlepszym momentem na założenie biznesu lub zrobienie kolejnego kroku jest … wczoraj. Dużym błędem jest czekanie, aż przyjdzie odpowiedni czas na coś. On nigdy nie przychodzi. Czekanie, aż perfekcyjnie spełnimy jakieś nasze wewnętrzne kryteria, żeby działać jest bardzo częstą przyczyną niepowodzeń. Dlaczego? Siła sprawnego biznesu tkwi w działaniu i w ruchu. Wizja bez działania nigdy nie zaistnieje. Podjęcie działania powoduje, że mamy motywację i siłę do dalszego rozwoju. Biznes potrzebuje pewnego rodzaju zaufania do siebie, do życia i przede wszystkim do innych ludzi. Zaufania, że pomimo, że nie zawsze wiem co zrobić, rozwiązania przyjdą do mnie. Bardzo ważna jest pasja i serce do tego co robimy, jeżeli te dwa elementy są obecne to siłą rzeczy skazani jesteśmy na sukces.

Działanie to klucz. Teraz i tutaj, nie jutro, nie kiedyś. Konsekwentnie, pamiętając, że suma małych rzeczy daje dużą. W tym jest moc. Staram się przekazywać to na co dzień moim studentkom i klientkom.  Dostaje  wiele wiadomości od kobiet, podobno potrafię inspirować je do działania i podejmowania decyzji. Nie ukrywam ze daje mi to ogromną satysfakcję. Czuję, że to co robię ma sens.

Moja praca to moja pasja, dopełnienie całej mnie. Mam ogromną wdzięczność do życia za to, że na co dzień mogę robić to co kocham i życzę tego każdemu z osobna.

Puenta psychologa Anny Preis

Zainspirowała Cię ta historia? Może przeżyłaś coś podobnego i chciałabyś się tym podzielić? Napisz o tym w komentarzu. Pamiętaj, że od 1 września będziesz mogła zagłosować na tę historię! Wśród głosujących rozlosujemy cenne nagrody.

guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ania

👏🏻👏🏻👏🏻

Menu